Wołyńce-Kolonia · Wschodnie Mazowsze

Wino z
Pustkowia.

Młoda polska winnica na wschodnim Mazowszu. Uprawiamy winorośl z pasją i szacunkiem do ziemi, produkując wina, które opowiadają historię naszego terroir.

Winnica
Pustkowie
okolice Siedlec, Mazowsze
WINNICA
polska
RZEMIOSŁO
Winorośle na winnicy
Winnica zimą
System nawadniania

„Ziemia tutaj jest ciężka, ale winorośl się nie poddaje — my też nie."

Michał S. — winiarz
Winnica Pustkowie Wschodnie Mazowsze Wina naturalne Zbiór ręczny Wołyńce-Kolonia Tech winnica
O winnicy

Młoda winnica,
wielkie
marzenia.

Winnica Pustkowie to młoda polska winnica położona na wschodnim Mazowszu, w malowniczej okolicy Wołyniec-Kolonii, w pobliżu Siedlec. Uprawiamy winorośl z szacunkiem do tradycji i natury.

Nasze wina rodzą się z połączenia pasji, cierpliwości i unikalnego terroir wschodniego Mazowsza. Każdy rocznik jest odzwierciedleniem charakteru ziemi i klimatu tego miejsca.

Ochrona winnicy
Sterownik nawadniania
Dziennik winnicy

Z pola,
na głos.

Osłonki na winorośle - za i przeciw, i do kiedy je trzymać
22 lipiec 2026, 11:00

Osłonki na winorośle - za i przeciw, i do kiedy je trzymać

Osłonki, tuby, rurki na młode krzewy. Niby drobiazg, a wzbudzają więcej dyskusji niż niejeden opryskiwacz. Piszemy o nich właśnie teraz nieprzypadkowo: koniec lipca to ostatni dzwonek, żeby zdecydować, co z nimi zrobić przed sierpniem. Zebraliśmy nasze doświadczenia, bez ideologii, po prostu z pola.


U nas osłonki pracują na młodych nasadzeniach - przede wszystkim na drugorocznych sadzonkach Solarisa w rzędach 13-14 oraz na dosadzonych w 2025 rzędach Solarisa i Souvignier Gris. Starsze krzewy dawno z nich wyrosły.

Co osłonka daje (za)

Ochrona przed zwierzyną. To główny powód. Zające i sarny potrafią ogryźć świeżo posadzony krzew do ziemi w jedną noc. Tuba załatwia sprawę.

Ochrona przy pracy. Kosząc albo jeżdżąc glebogryzarką w międzyrzędziu łatwo urwać młodą sadzonkę. W osłonce jest po prostu widoczna i osłonięta.

Mikroklimat na start. W pierwszym sezonie wewnątrz jest cieplej i wilgotniej, krzew szybciej rośnie w górę i szybciej wychodzi ponad strefę, w której najłatwiej go uszkodzić.

Łatwo znaleźć krzewy. Przy nowym nasadzeniu, zanim się przyjmie i obrośnie, tuba to po prostu znacznik w rzędzie.

Bufor przy wiosennym przymrozku. Tego nie znajdziecie w większości poradników, a my mamy na to twardy dowód z tego sezonu. W noc z 9 na 10 maja 2026 temperatura przy gruncie spadła do -4°C. Rzędy 1-12 chroniło zraszanie, ale w rzędach 13-14 zraszaczy jeszcze nie ma. Drugoroczne sadzonki Solarisa uratowały tam właśnie osłonki - nieruchome powietrze pod tubą zadziałało jak prosty mikrobufor. Bez nich taki mróz zabrałby je natychmiast.

Co osłonka odbiera (przeciw)

Miękki, niezdrewniały przyrost. To największy problem. Roślina w cieple i wilgoci pędzi w górę, ale tkanka jest miękka i nieprzygotowana. Jeśli osłonka utrzymuje taki “szklarniowy” wzrost do września, krzew wchodzi w zimę niezdrewniały i gorzej znosi mróz. Wiosną osłonka potrafi uratować pąki, ale trzymana za długo działa dokładnie odwrotnie: pogarsza przygotowanie krzewu na zimę.

Wilgoć i grzyby. W zamkniętej tubie po deszczu długo utrzymuje się wilgoć. Sprzyja to mączniakowi i chorobom liści, których wewnątrz po prostu nie widać.

Lokatorzy. Ślimaki, mszyce i inne owady chętnie zasiedlają ciepłe, wilgotne wnętrze.

Mechanika i plastik. Tuba kołysana wiatrem potrafi obcierać krzew u nasady. No i to kolejny plastik w winnicy, który trzeba potem zebrać.

Do kiedy je trzymać

Tu nie ma jednej odpowiedzi, ale jest jedna zasada, która rozstrzyga większość przypadków:

Pod koniec lata przyrost musi zacząć drewnieć. Jeśli osłonka utrzymuje miękki, zielony wzrost aż do września, krzew nie zdąży się przygotować na zimę.

W praktyce są dwie ścieżki:

  1. Zdjąć lub rozciąć osłonkę w drugiej połowie lata (sierpień), żeby pęd zdrewniał i zahartował się przed pierwszymi chłodami. To podejście, gdy głównym ryzykiem jest mróz zimowy.

  2. Zostawić na pierwszą zimę jako osłonę zimową - ale wtedy świadomie, i zdjąć wczesną wiosną drugiego roku, zanim ruszy wegetacja. Ryzyko: krzew wchodzi w zimę miękki.

Przy naszych przymrozkach i mroźnych zimach skłaniamy się ku pierwszej ścieżce. Dlatego właśnie teraz, na przełomie lipca i sierpnia, obchodzimy młode rzędy i sprawdzamy, co już może rosnąć bez tuby.

Nasz wniosek

Osłonka to narzędzie, nie reguła. W pierwszym roku, przy presji zwierzyny, robi robotę - a wiosną 2026 dosłownie uratowała nam rząd sadzonek przed przymrozkiem. Ale im dłużej ją trzymasz, tym bardziej pracuje przeciwko Tobie, bo utrudnia krzewowi przygotowanie do zimy. U nas zasada jest prosta: osłaniamy na start, zdejmujemy, gdy krzew ma zdrewnieć.